Dzień 3 Góry Orlickie

Sobota, 1 sierpnia 2009 · Komentarze(0)
Dzień z lampą. Dziś juz pogoda za dobra na rower, za ciepło ale daliśmy radę zachaczyć o czechy i stiwerdzić to co wszyscy juz wiedza ze Polska jest 100 lat za murzynami a 200 za czechmi. Trasy lepiej oznaczone nawierzchania lepsza i infrastrukura lepsza, fajnyn klimacik jak sie jezdzi gdzies gdzie od czasu do czasu sie spotka rowerzyste a nie smierdzacego tarpana:P
Trasa
Dańczów - Lewin Kłodzki - Oleśnice - Zieleńiec - Góra Orlica - Duszniki Zdrój - Słoszów - Dańczów


Pod wiaduktem w Lewinie Kłodzkim © labcio


Kościół w Lewinie Kłodzkim © labcio


Schronisko na Cihalce w Czechach © labcio

Na szczycie Orlicy © labcio


Zalepianie dętki © labcio


Rynek w Dusznikach Zdroju © labcio


Gra w szachy w Kudowie Zdrój © labcio

Dzień 2 Góry Stołowe

Piątek, 31 lipca 2009 · Komentarze(0)
Pogoda dopisała nie padało, słońce nie grzało wiec troche pojedzilismy i pozwidzliśmy. Ogólnie to z górki i pod górkę.
Trasa Dańczów - Darnków - Karłów - Radków - Wambierzyce - Polanica - Szczytna - Góra Szczytnik - Kulin - Dańczów



Podjazd z Darnkowa © labcio

Grzesia rower © labcio

Zalew w Radkowie © labcio

Figura świętego przed murami miasta Radkowa © labcio

Panorama Radkowa z drogi szutrowej do Wambierzyc © labcio

Kapliczka przydrożna, jedna z wielu w rejonie kotliny kłodzkiej. © labcio

Dolnośląska Jerozolima - Wambierzyce © labcio

Zamek na szczycie Szytnika © labcio

Na Annaberg

Poniedziałek, 27 lipca 2009 · Komentarze(0)
Grześ mnie zbudził by wyjść na rower to szybko zjadłem śniadanie i pojechaliśmy aż do św. Anny. Powrót zaplanowaliśmy częściowo pociągiem z Kędzierzyna do... jak najbliżej. Wszystko ok wypaliło pogoda dopisała no, ale jak juz pewnie wszyscy wiedza ze z PKP i szpitalami jest wszystko w porządku dopóki nie chce się z ich usług skorzystać wtedy pojawiają się niedogodności i problemy. Ceny biletów na rower drogie 5 zł na osobowy 9 na pospieszny. Kobiety w informacji podaja złe informacje a w kasie maja tempo tak zawrotne, że szkoda gadać. Kiedy w końcu będziemy mogli korzystać z cywilizowanych środków transportu z normalną obsługą. Chyba nie wymaga się za dużo...
Trasa wycieczki. Piekary - Księzy Las - Toszek - Strzelce Opolskie - Góra Świętej Anny - Kędzierzyn Koźle, Świętochłowice - Piekary.



Gdzieś po drodze do Toszka © labcio


Na rynku w Toszku © labcio


Zamek w Strzelcach Opolskich © labcio


Kościółek u podnurza św Anny © labcio


Prawie na szczycie największego wzniesienia wyżyny Śląskiej © labcio


Kościół na górze świętej Anny © labcio


Schody na szczyt sanktuarium © labcio


Rynek w miasteczku Góra Świętej Anny © labcio


Śluza na kanale Gliwickim © labcio


Ratusz w Kędzierzynie © labcio


Jazda, Pociągiem!!! © labcio

Twardowice

Niedziela, 26 lipca 2009 · Komentarze(0)
Z Ania niedzielna przejażdzka do Twardowic.
Po drodze odkrywamy nowe drogi asfaltowe i nie tylko w niektórych miejscach widok jak w mini bieszczadach... te połoniny;]

Widok z Siemoni © labcio


Ania przy kapliczce w Siemoni. © labcio


Podjazd na ścieżce między Górą Siewierską a Rogoźnikiem © labcio


Prawie jak w bieszczadach © labcio

Wielowieś i inne pipidówy

Środa, 22 lipca 2009 · Komentarze(0)
Dziś miało być spokojnie, a wyszło jak zawsze :P. od 14 do 19 czyli 5 h na rowerze polory godzin przerw na zwiedzanie wielu zabytków na naszej dzisiejszej drodze. Trzy kościoły drewniane, pałac w Kamieńcu i Rybnej, rezerwat Segiet, i parę „centrów” miasteczek. Trasa biegła następująco: Piekary, Stroszek, Ptakowice, Kamieniec, Łubki, Księży Las, Zacharzowice, Sieroty, Wielowieś, Połomia, Miedary, Opatowice, Tarnowskie Góry, Świerklaniec, Piekary.
Pałac w Kamieńcu © labcio



Kapliczka w Łubkach © labcio


Drewniany kościół w Księżym Lesie © labcio


Kościół drewniany w Zacharzowicach © labcio

pomylka ten jest w sierotach ^

Przy kościele w Zacharzowicach © labcio



Pałac w Rybnej dzielnicy Tarnowskich Gór © labcio